Wrócić czy nie wrócić ?
Tak bardzo brakuje mi pisania...
Kurcze to taka fajna pamiątka !
Ale nie mam na to czasu...
Wypadłam już z obiegu...
Ale tylu wspaniałych ludzi poznałam przez bloga !
Tylko czy będzie chciał to jeszcze ktoś czytać ?
Milion pytań pozostawionych bez odpowiedzi plątało się od dłuższego czasu po mojej głowie. A najważniejsze z nich to "wrócić czy nie wrócić do tego blogowego świata?". Postanowiłam jednak zaryzykować i wrócić po raz kolejny. A nóż widelec się uda i znów będzie powstawać tak piękna pamiątka.
I tak oto jestem.
Nowa ja. Zupełnie nowa ja. :)
Zmian u nas cała masa. Aż sama nie wiem od czego zacząć.
Myślę, że przede wszystkim powinnam powiedzieć iż jestem szczęśliwa. Oj ogromnie szczęśliwa - a przecież to chyba najważniejsze prawda ?
Nareszcie mój świat wygląda tak jak wyglądać powinien. Wszystko jest na swoim miejscu.
Jestem żoną i mamą dwójki wspaniałych córek.
To moje nowe życie, o którym będę chciała tu troszkę opowiedzieć.


Wracaj !!! Czekałam na Ciebie tutaj ! :* Gratulacje ! Wspaniałe zmiany się podziały w Twoim życiu ! :* Zwłaszcza ta najmniejsza :*
OdpowiedzUsuńAle super wiedzieć że ktoś tu na nas czeka... ;*
UsuńWspaniale, że wszystko się dobrze ułożyło i że znalazłaś szczęście!
OdpowiedzUsuńJestem najszczęśliwszą osoba na świecie;))
UsuńGratulacje!!! :)))) Fajnie, że jesteś!!! :)))
OdpowiedzUsuńFajnie że Ty też jesteś;)
Usuńsuper, że wróciłaś :)
OdpowiedzUsuńTeż się cieszę że się zdecydowałam;)
UsuńWitaj Martynka. Ale mialam nosa. Myslalam o Tobie ostatnio. Wchodze a tu taki powrot. Ciesze sie Twoim szczesciem. Gratulacje
OdpowiedzUsuńCześć i czołem!
UsuńA znamy się anonimowy ktosiu? Czy po prostu pamiętasz mnie ż mojego wcześniejszego blogowania ??
Witaj,
OdpowiedzUsuńjeszcze nigdy nie zostawiałam komentarza pod Twoimi postami. Zaczęłam go czytać około 2 lat temu. Bardzo pięknie opisujesz rzeczywistość. Bardzo lubię Ciebie czytać! Pisz, bo wyobrażam sobie, że nie tylko ja czekam na Twój powrót do blogowego świata.
Pozdrawiam serdecznie i mnóstwo uścisków dla Twojej rodziny,
Letycjanka
Ale super że jesteś;) odezwij się czasami ;)
UsuńNawet nie wiesz jak się cieszę,że wróciłaś:)
OdpowiedzUsuńWszystkiego dobrego na nowej szczęśliwej drodze życia.
Dziękuję ślicznie;*
UsuńMialas slub w Dworku Zieleniewskich ? Super miejsce. Przepiekna fryzura.
OdpowiedzUsuńTak to ten dworek i faktycznie jest tam pięknie ;)
UsuńOoo rany!! Super, że wróciłaś! Basia jaka duża śliczna dziewczynka! Pisz pisz!
OdpowiedzUsuńŚliczna duża i strasznie uparta ;D
UsuńBędę, obiecuje ;)