czwartek, 24 września 2015

WAKACYJNE WSPOMNIENIE...


Cześć i czołem. 
Czy ktoś tu jeszcze zagląda ?? 

Kurcze jakoś nie po drodze mi ostatnio z tym moim blogowaniem. Czasu brak, chęci brak, motywacji brak. Pomysłów cała masa, ale z realizacją ich już nieco gorzej. Czy powrócę na stałe do pisania - tego nie wiem. Czas pokaże. 

Na ten moment chcę podzielić się naszymi wspomnieniami z minionych wakacji. Był to czas pełen odprężenia i relaksu. Mogłyśmy naładować akumulatory i cieszyć się sobą. Był to zdecydowanie nasz czas. Były spacery, zabawy, zwiedzanie, plażowanie. Nie nudziłyśmy się ani przez moment. I choć pogoda średnio nam się udała to i tak było cudownie. 

Przez pierwsze dwa dni spacerowaliśmy między deszczami, a przez praktycznie cały pobyt tak nieziemsko wiało, że wyjście z hotelu bez kurtki było zwyczajnie niemożliwe. Niemniej jednak pod koniec turnusu nawet zaświeciło nam słońce, co dało nam dużo radości :)) Basia początkowo była nieco zszokowana widokiem wielkiej, jakże szumiącej wody. Jednak z każdym dniem czuła się na plaży coraz lepiej. Pod koniec nawet ciężko ją było oderwać od łopatki i wiaderka :) 

Samo Sarbinowo - jak dla mnie - szału nie robi. Wiem, że raczej już do tej miejscowości nie powrócę. Być może przełom lipca i sierpnia obfituje w większą ilość atrakcji, jednak już początek września zawiewał nieco nudą. 

No i co tu więcej gadać... ? Zostawiam Was z całą masą zdjęć ( komu uda się je wszystkie obejrzeć - niech się pochwali  :P ) 
Całujemy Was gorąco :*























Wakacyjny chillout :) 
 



















Mamiii, chcesz ciacho ? :) 
 







Jakoś lepiej nam szło lepienie z piasku serduszek, misiów, kwiatuszków i lalek, niż budowanie zamków :) 








AHOJ ! 
 
































Moja familia :) 






:*

39 komentarzy:

  1. Oczywiście, że ktoś tu zagląda! Codziennie sprawdzałam co u Was słychać a tu cicho i cicho... Morskie powietrze chyba wam słuzy bo musze powiedziec ze wygladasz rewelacyjnie! A Twoj nowy rudy szokuje i to w bardzo pozytywnym znaczeniu. Kiedys tez byłam ruda przez chwile, ale teraz juz mam ciemne włosy no ale podobno charakter mi pozostał z tych rudawych włosow...:D Całujemy mocno Mama Małgosi :)

    OdpowiedzUsuń
  2. MAMUŚKA ZMIENIŁAŚ KOLOR :) JAK TO SIĘ MÓWI ŁADNEMU WE WSZYSTKIM ŁADNIE :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja wytrwałam:):) Niech motywacją do dalszego prowadzenia bloga przez Ciebie, będzie fakt, że ja (a pewnie także duże grono innych Czytelników, którzy nie komentują) zaglądałam tutaj codziennie w oczekiwaniu na nowy wpis. Macie w sobie coś takiego, że chce się do Was wracać i chociaż troszkę wiedzieć co u Was;)
    Magda z Łodzi ( a propos czytam od początku, a to dopiero mój 2 komentarz;) )

    OdpowiedzUsuń
  4. Dotarłam do końca :D
    Basienka prześliczna jak zawsze ;)
    Uwielbiam Wasze uśmiechy!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jestem wierna, zaglądam codziennie z nadzieją na nowy wpis;) Zdjęcia cudowne, widać po nich, że wakacje w 100% udane. Baśka z kazdym dniem robi sie piękniejsza:) A u Ciebie kochana fajna zmiana, nowy kolorek włosków, ślicznie, zresztą Tobie każdy kolor pasuje;) ale po zdjęciach wydać, że sporo schudłaś, pewnie przez te ostatnie wydarzenia. Trzymajcie się kochane ciepło a ja czekam na kolejne posty :-*

    OdpowiedzUsuń
  6. Jaka zmiana !!! Fajnie Ci w tym rudym :) I w ogóle jak Ty zeszczuplałaś !!! zmiany są potrzebne :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. O widzę, że zatrzymałyście się w OW Jawor, co do Sarbinowa to w okresie letnim jest, aż za dużo atrakcji i ludzi. Ciężko o chwilę spokoju...

    OdpowiedzUsuń
  8. pięknie Ci w tym kolorze! cudownie dziewczyny!

    OdpowiedzUsuń
  9. No pewnie,że zagląda ktoś ja zaglądałam co drugi dzień i czekałam na nowy wpis. Ładnie Ci w rudym chciałabym taki mieć ale jakoś się boję...miałam niedawno lekki odcień rudego a czerwieni niestety to szampon koloryzujący,bo farby jakoś się boję... ;) Piękne zdjęcia i w ogóle Trzymajcie się cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wspaniałę zdjęcia, masz cudny kolor włosów. Nie rezygnuj z blogowania, jesteś bardzo pozytywna osoba. Ania

    OdpowiedzUsuń
  11. ja też podziwiam twój nowy kolor, pięknie wyglądasz a oczy masz bardzo radosne, chyba nareszcie odżyłaś.....po kłopotach...
    cudowne z was dziewczyny i piękne zdjęcia
    serdeczności

    OdpowiedzUsuń
  12. rudy rydz :D ja w rudym czuję się fatalnie niestety . piękne zdjęcia aż chce mi się nad morze <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Pięknotki, jak zawsze uśmiechnięte i pozytywne kobietki!! Jak dobrze, że wkrótce się zobaczymy <3
    I muszę dodać, że wyglądasz BOSKO!

    OdpowiedzUsuń
  14. Obejrzałam wszystkie! Pięknie wyglądasz, schudłaś chyba trochę? Pozdrawiam jesiennie <3

    OdpowiedzUsuń
  15. Martynko, napisalam komentarz do wpisu o urlopie nad morzem przez pomylke pod 1-szym postem na nowym blogu:-( Sorry. Pozdrawiam - Iza

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja również dotarłam bez problemu, a po ostatnim zdjęciu z nutką rozczarowania, że to już... :)
    Basia.... ach ta Basia!!!! <3

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja wytrwałam :) I nie było to problemem, a przyjemnością, bo uwielbiam takie roześmiane zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetne włoski! Zdjęcia EKSTRA! :D nie bylo ich wcale aż tak dużo :P Basia jest przesłodka! <3 cieszymy się, ze naładowałyście akumulatory! Dużo uśmiechu i ciepla do Was w te pochmurne dni :-*

    OdpowiedzUsuń
  19. Dotarłam do końca, choć lekko nie było. ;P
    Tryska z Was masa pozytywnej energii. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Oglądałam z czystą przyjemnością :) i tak schodząc w dół , myślałam tylko żeby jeszcze się nie kończyły :). Codziennie zaglądałam do Was z myślą, - a, może już jest nowy wpis i tak non stop .No i wreszcie jest :) Doczekałam się . Pisz do nas częściej ! - NIECH TO BD MOTYWACJĄ DLA CIEBIE :) . A co do zdjęć: są piękne , nie pamiętam dobrze ale chyba nr.8 zdjęcie jest moim ulubionym jak Basieńka się uśmiecha , wygląda jak laleczka można patrzeć i patrzeć i zdj na którym Ty się uśmiechasz ( na bluzce jeden z simpsonów) :) Martynka masz taki piękny uśmiech. Uwielbiam Ciebie i Basię i proszę o częstsze " karmienie " Nas ( czytelniczek) swoimi wpisami :) .

    OdpowiedzUsuń
  21. Przestań się lenić i do blogowej roboty!
    Widzisz, ile luda tu zagląda?:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Hej hej ślicznotki! Ja wytrwalam, zresztą jak tu nie wytrwać oglądając tak pozytywne zdjęcia :) I czekam na więcej!

    OdpowiedzUsuń
  23. Dobrze, że jesteś :) Zastanawiałam się co tam u Was i cieszę się z każdego posta :)
    We wrześniu już polskie morze nie najłaskawsze i pogoda w kratkę, ale najważniejsze że troszkę mogłaś odpocząć i pobyć z rodzinką :))

    OdpowiedzUsuń
  24. Mamuśka fajnie Ci w rudym! :) Bardzo pozytywna zmiana :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Cześć dziewczyny :D!. Jak miło oglądać zdjęcia gdzie buzia Basi i Twoja taka roześmiana. Jestem ZA ! żebyś częsciej pisała co u Was słychać. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Witajcie śmieszki!:) Jak dobrze Was znowu widzieć:) Basia wyrosła nad tym morzem na jeszcze śliczniejszą dziewczynkę! Mam nadzieję, że naładowałyście akumulatory, bo wiele osób tu tęskniło za Tymi Waszymi uśmiechami:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Piękne zdjęcia, cudne uśmiechy! Dużo pozytywnej energii od Was bije ;-) oby tak dalej!
    Zdradzisz gdzie kupiłaś komplet dla Basi - Czapkę i komin?

    OdpowiedzUsuń
  28. Piekne zdjecia I piekna pamiatka! Nie mialam zadnego problemu, zeby dotrwac do konca. ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. A co to za śliczne legginsy w króliki (te pierwsze)? Tez takie chcemy! :) No i to jedno zdjęcie- mega szczęśliwej mamuśki- przepiękne!!! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam takie w h&m ;) bardzo dużo jest teraz w h&m ciuszków z tymi właśnie króliczkami :).

      Usuń
  30. jako kolor wlosow!!! cud, miód :). takie zdjęcia to można oglądać w nieskończoność :).

    OdpowiedzUsuń
  31. Piękne dziewczyny! Macie wspaniałe zdjęcia i wspomnienia. ; )
    Kolorek włosów extra. Bardzo do Ciebie pasuje.
    Pozdrawiamy gorąco :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Trochę to smutne, że lekceważysz czytelników. Mam nadzieję że u Ciebie wszystko w porządku...

    OdpowiedzUsuń
  33. Cześć Kochane? Jak się macie? Trzymam za Was kciuki i mam nadzieję, że wszystko dobrze na tyle na ile moze być :)
    Martynko czasami lepiej napisać kilka słów niż milczeć... Masz stałych czytelników. Szkoda ich stracić. Tęsknimy za Basią i Tobą!

    OdpowiedzUsuń
  34. Hej, Martynako, martwimy sie!!! Wszystko ok??? Tesknimy i czekamy na kilka słów od Ciebie!!! Pozdrawiam jesiennie:-)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ja też, ja też Czekam na nowy wpis, ale zostanę tu nawet jak będziesz pisać raz w miesiącu 😀

    OdpowiedzUsuń
  36. Martynko czy wszystko w porzadku u Ciebie ?
    Czulas wczorajsze trzesienie ziemi ? Basia sie nie bala?

    OdpowiedzUsuń
  37. Powiem jedno: oczy i uśmiech za milion dolarów!

    OdpowiedzUsuń