Cześć i czołem.
Czy ktoś tu jeszcze zagląda ??
Kurcze jakoś nie po drodze mi ostatnio z tym moim blogowaniem. Czasu brak, chęci brak, motywacji brak. Pomysłów cała masa, ale z realizacją ich już nieco gorzej. Czy powrócę na stałe do pisania - tego nie wiem. Czas pokaże.
Na ten moment chcę podzielić się naszymi wspomnieniami z minionych wakacji. Był to czas pełen odprężenia i relaksu. Mogłyśmy naładować akumulatory i cieszyć się sobą. Był to zdecydowanie nasz czas. Były spacery, zabawy, zwiedzanie, plażowanie. Nie nudziłyśmy się ani przez moment. I choć pogoda średnio nam się udała to i tak było cudownie.
Przez pierwsze dwa dni spacerowaliśmy między deszczami, a przez praktycznie cały pobyt tak nieziemsko wiało, że wyjście z hotelu bez kurtki było zwyczajnie niemożliwe. Niemniej jednak pod koniec turnusu nawet zaświeciło nam słońce, co dało nam dużo radości :)) Basia początkowo była nieco zszokowana widokiem wielkiej, jakże szumiącej wody. Jednak z każdym dniem czuła się na plaży coraz lepiej. Pod koniec nawet ciężko ją było oderwać od łopatki i wiaderka :)
Samo Sarbinowo - jak dla mnie - szału nie robi. Wiem, że raczej już do tej miejscowości nie powrócę. Być może przełom lipca i sierpnia obfituje w większą ilość atrakcji, jednak już początek września zawiewał nieco nudą.
No i co tu więcej gadać... ? Zostawiam Was z całą masą zdjęć ( komu uda się je wszystkie obejrzeć - niech się pochwali :P )
Całujemy Was gorąco :*
Wakacyjny chillout :)
Mamiii, chcesz ciacho ? :)
Jakoś lepiej nam szło lepienie z piasku serduszek, misiów, kwiatuszków i lalek, niż budowanie zamków :)
AHOJ !
Moja familia :)
:*
Oczywiście, że ktoś tu zagląda! Codziennie sprawdzałam co u Was słychać a tu cicho i cicho... Morskie powietrze chyba wam słuzy bo musze powiedziec ze wygladasz rewelacyjnie! A Twoj nowy rudy szokuje i to w bardzo pozytywnym znaczeniu. Kiedys tez byłam ruda przez chwile, ale teraz juz mam ciemne włosy no ale podobno charakter mi pozostał z tych rudawych włosow...:D Całujemy mocno Mama Małgosi :)
OdpowiedzUsuńMAMUŚKA ZMIENIŁAŚ KOLOR :) JAK TO SIĘ MÓWI ŁADNEMU WE WSZYSTKIM ŁADNIE :)
OdpowiedzUsuńJa wytrwałam:):) Niech motywacją do dalszego prowadzenia bloga przez Ciebie, będzie fakt, że ja (a pewnie także duże grono innych Czytelników, którzy nie komentują) zaglądałam tutaj codziennie w oczekiwaniu na nowy wpis. Macie w sobie coś takiego, że chce się do Was wracać i chociaż troszkę wiedzieć co u Was;)
OdpowiedzUsuńMagda z Łodzi ( a propos czytam od początku, a to dopiero mój 2 komentarz;) )
Dotarłam do końca :D
OdpowiedzUsuńBasienka prześliczna jak zawsze ;)
Uwielbiam Wasze uśmiechy!
Ja jestem wierna, zaglądam codziennie z nadzieją na nowy wpis;) Zdjęcia cudowne, widać po nich, że wakacje w 100% udane. Baśka z kazdym dniem robi sie piękniejsza:) A u Ciebie kochana fajna zmiana, nowy kolorek włosków, ślicznie, zresztą Tobie każdy kolor pasuje;) ale po zdjęciach wydać, że sporo schudłaś, pewnie przez te ostatnie wydarzenia. Trzymajcie się kochane ciepło a ja czekam na kolejne posty :-*
OdpowiedzUsuńJaka zmiana !!! Fajnie Ci w tym rudym :) I w ogóle jak Ty zeszczuplałaś !!! zmiany są potrzebne :)))
OdpowiedzUsuńO widzę, że zatrzymałyście się w OW Jawor, co do Sarbinowa to w okresie letnim jest, aż za dużo atrakcji i ludzi. Ciężko o chwilę spokoju...
OdpowiedzUsuńpięknie Ci w tym kolorze! cudownie dziewczyny!
OdpowiedzUsuńNo pewnie,że zagląda ktoś ja zaglądałam co drugi dzień i czekałam na nowy wpis. Ładnie Ci w rudym chciałabym taki mieć ale jakoś się boję...miałam niedawno lekki odcień rudego a czerwieni niestety to szampon koloryzujący,bo farby jakoś się boję... ;) Piękne zdjęcia i w ogóle Trzymajcie się cieplutko :)
OdpowiedzUsuńWspaniałę zdjęcia, masz cudny kolor włosów. Nie rezygnuj z blogowania, jesteś bardzo pozytywna osoba. Ania
OdpowiedzUsuńja też podziwiam twój nowy kolor, pięknie wyglądasz a oczy masz bardzo radosne, chyba nareszcie odżyłaś.....po kłopotach...
OdpowiedzUsuńcudowne z was dziewczyny i piękne zdjęcia
serdeczności
rudy rydz :D ja w rudym czuję się fatalnie niestety . piękne zdjęcia aż chce mi się nad morze <3
OdpowiedzUsuńPięknotki, jak zawsze uśmiechnięte i pozytywne kobietki!! Jak dobrze, że wkrótce się zobaczymy <3
OdpowiedzUsuńI muszę dodać, że wyglądasz BOSKO!
Obejrzałam wszystkie! Pięknie wyglądasz, schudłaś chyba trochę? Pozdrawiam jesiennie <3
OdpowiedzUsuńMartynko, napisalam komentarz do wpisu o urlopie nad morzem przez pomylke pod 1-szym postem na nowym blogu:-( Sorry. Pozdrawiam - Iza
OdpowiedzUsuńJa również dotarłam bez problemu, a po ostatnim zdjęciu z nutką rozczarowania, że to już... :)
OdpowiedzUsuńBasia.... ach ta Basia!!!! <3
Ja wytrwałam :) I nie było to problemem, a przyjemnością, bo uwielbiam takie roześmiane zdjęcia :)
OdpowiedzUsuńŚwietne włoski! Zdjęcia EKSTRA! :D nie bylo ich wcale aż tak dużo :P Basia jest przesłodka! <3 cieszymy się, ze naładowałyście akumulatory! Dużo uśmiechu i ciepla do Was w te pochmurne dni :-*
OdpowiedzUsuńDotarłam do końca, choć lekko nie było. ;P
OdpowiedzUsuńTryska z Was masa pozytywnej energii. :)
Oglądałam z czystą przyjemnością :) i tak schodząc w dół , myślałam tylko żeby jeszcze się nie kończyły :). Codziennie zaglądałam do Was z myślą, - a, może już jest nowy wpis i tak non stop .No i wreszcie jest :) Doczekałam się . Pisz do nas częściej ! - NIECH TO BD MOTYWACJĄ DLA CIEBIE :) . A co do zdjęć: są piękne , nie pamiętam dobrze ale chyba nr.8 zdjęcie jest moim ulubionym jak Basieńka się uśmiecha , wygląda jak laleczka można patrzeć i patrzeć i zdj na którym Ty się uśmiechasz ( na bluzce jeden z simpsonów) :) Martynka masz taki piękny uśmiech. Uwielbiam Ciebie i Basię i proszę o częstsze " karmienie " Nas ( czytelniczek) swoimi wpisami :) .
OdpowiedzUsuńPrzestań się lenić i do blogowej roboty!
OdpowiedzUsuńWidzisz, ile luda tu zagląda?:)
Hej hej ślicznotki! Ja wytrwalam, zresztą jak tu nie wytrwać oglądając tak pozytywne zdjęcia :) I czekam na więcej!
OdpowiedzUsuńDobrze, że jesteś :) Zastanawiałam się co tam u Was i cieszę się z każdego posta :)
OdpowiedzUsuńWe wrześniu już polskie morze nie najłaskawsze i pogoda w kratkę, ale najważniejsze że troszkę mogłaś odpocząć i pobyć z rodzinką :))
Mamuśka fajnie Ci w rudym! :) Bardzo pozytywna zmiana :)
OdpowiedzUsuńCześć dziewczyny :D!. Jak miło oglądać zdjęcia gdzie buzia Basi i Twoja taka roześmiana. Jestem ZA ! żebyś częsciej pisała co u Was słychać. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńWitajcie śmieszki!:) Jak dobrze Was znowu widzieć:) Basia wyrosła nad tym morzem na jeszcze śliczniejszą dziewczynkę! Mam nadzieję, że naładowałyście akumulatory, bo wiele osób tu tęskniło za Tymi Waszymi uśmiechami:)
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcia, cudne uśmiechy! Dużo pozytywnej energii od Was bije ;-) oby tak dalej!
OdpowiedzUsuńZdradzisz gdzie kupiłaś komplet dla Basi - Czapkę i komin?
Piekne zdjecia I piekna pamiatka! Nie mialam zadnego problemu, zeby dotrwac do konca. ;)
OdpowiedzUsuńA co to za śliczne legginsy w króliki (te pierwsze)? Tez takie chcemy! :) No i to jedno zdjęcie- mega szczęśliwej mamuśki- przepiękne!!! Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńWidziałam takie w h&m ;) bardzo dużo jest teraz w h&m ciuszków z tymi właśnie króliczkami :).
Usuńjako kolor wlosow!!! cud, miód :). takie zdjęcia to można oglądać w nieskończoność :).
OdpowiedzUsuńCudne zdjęcia. Super!!
OdpowiedzUsuńPiękne dziewczyny! Macie wspaniałe zdjęcia i wspomnienia. ; )
OdpowiedzUsuńKolorek włosów extra. Bardzo do Ciebie pasuje.
Pozdrawiamy gorąco :)
Trochę to smutne, że lekceważysz czytelników. Mam nadzieję że u Ciebie wszystko w porządku...
OdpowiedzUsuńCześć Kochane? Jak się macie? Trzymam za Was kciuki i mam nadzieję, że wszystko dobrze na tyle na ile moze być :)
OdpowiedzUsuńMartynko czasami lepiej napisać kilka słów niż milczeć... Masz stałych czytelników. Szkoda ich stracić. Tęsknimy za Basią i Tobą!
Hej, Martynako, martwimy sie!!! Wszystko ok??? Tesknimy i czekamy na kilka słów od Ciebie!!! Pozdrawiam jesiennie:-)
OdpowiedzUsuńJa też, ja też Czekam na nowy wpis, ale zostanę tu nawet jak będziesz pisać raz w miesiącu 😀
OdpowiedzUsuńMartynko czy wszystko w porzadku u Ciebie ?
OdpowiedzUsuńCzulas wczorajsze trzesienie ziemi ? Basia sie nie bala?
Powiem jedno: oczy i uśmiech za milion dolarów!
OdpowiedzUsuń